5.00 avg. rating (100% score) - 2 votes

Koszula szyta na miarę – w życiu chyba każdego mężczyzny przychodzi taki moment, że chcemy spróbować czegoś nowego. Czegoś co dostarczy nam nowych doznań, wzbogaci nas o wiedzę i doświadczenie. Jednym z powodów dla których zajmuje się modą męską jest to, że daje mi to możliwość pewnej ekspresji. Poprzez ubiór możemy wyrażać emocje, przynależność do grup społecznych, kulturowych, czy swoje pasje. Poznając historie marek odzieżowych, analizując trendy, czy wgłębiając się w sztukę rzemiosła jakim jest krawiectwo rozbudzam swój apetyt. Był czas kiedy kręciły mnie nowo zakupione rzeczy w sieciówkach. Kiedy jednak dostrzegłem, że nie wszystko leży tak jak trzeba i nie zawsze w sklepach było dostępne to, co w danej chwili było mi potrzebne, przyszedł czas ingerowania w zakupione rzeczy. Przelewania swojej wizji w ubrania już gotowe dokładając zakładki w spodniach, mankiety lub dostosowując ich długość do moich oczekiwań. Ingerencja w koszule, marynarki oraz inne części garderoby pozwala mi je spersonalizować. Nikt nie ma już tych rzeczy co ja.

Pewnego popołudnia wizytując u Pana Michała Karlaka podejmowaliśmy temat dotyczący ostatnio organizowanej przeze mnie akcji, “Warszawa pod Krawatem”. Gdy w naszą dyskusję wkradł się termin zwany “szyciem na miarę”, główny temat naszej dyskusji zszedł na boczny tor. Było to bowiem coś z czym do tej pory jeszcze styczności nie miałem. Kupowałem już gotowe rzeczy następnie je przerabiając, kupowałem już koszule w sklepach internetowych wybierając mankiet, długość rękawa, czy rodzaj kołnierzyka. Natomiast zamawiać ubrania, kreśląc wcześniej dokładne wytyczne u krawca jeszcze nie miałem okazji. Długo więc nie musiałem się zastanawiać i po omówieniu szczegółów, ustaliliśmy termin wizyty, na której została zdjęta miara oraz dokonana została personalizacja mojej koszuli.

Koszula szyta na miarę. Co nam to daje?

Jedną z podstawowych różnic szycia na miarę, a kupnem koszul z wieszaka jest wybór. Nie mówimy tu oczywiści o jej rodzaju, ale możliwości konstruowania jej od podstaw – według naszego widzimisię. W pierwszym przypadku to my musimy się dostosować do asortymentu sklepu. W tym drugim to krawiec dostosowuje się do nas. Nie tylko mamy możliwość wyboru z dostępnych kilkudziesięciu rodzajów kołnierzyków, ale dodatkowo możemy modyfikować długość wyłogów oraz wysokość stójki według swoich preferencji. Drugą kwestią na jaką warto zwrócić uwagę jest materiał. Od gramatury poprzez fakturę i kolor. Niezdecydowani mogą mieć mały problem, ale z pomocą jak zawsze przychodzi nam sam krawiec lub jak to było w moim przypadku Pan Michał Karlak naprowadzając nas na trafny wybór.

koszula szyta

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Etap wyboru odpowiedniego materiału, rodzaju kołnierzyka, mankietów oraz pozostałych elementów z jakich składa się nasza koszula zajmuje nam najwięcej czasu. Tak jak już wspomniałem, rodzajów materiałów oraz możliwości jakie daje nam szycie koszul na miarę jest dużo. Ta część zajmuje nam tęż większość większość.

Ważna uwaga! Warto przed przekroczeniem progu pracowni przygotować się. Musimy wiedzieć na jaką okazję szyjemy koszulę, oraz jakie wobec niej mamy oczekiwania. W ten sposób cały proces będzie przebiegał sprawniej. 

Pierwsza koszula szyta na miarę

Jeśli jest to nasza pierwsza koszula szyta na miarę, powinna być w stonowanym kolorze, najlepiej jeśli będzie on biały. Dlaczego? Jak wyjaśnił mi Pan Michał z Dignito. Zaczynając przygodę z krawiectwem miarowym powinniśmy zdecydować się na rzeczy uniwersalne, idealne na wiele okazji. Szczególnie, gdy nasza garderoba jest cały czas w budowie. Decydując się od razu na coś mniej uniwersalnego, ograniczamy się. Będziemy z niej korzystać rzadziej. W momencie, gdy mamy już kilka (3-5) uniwersalnych koszul powinniśmy decydować się na coś bardziej casualowego, wyrazistego. 

koszula szyta

SAMSUNG CAMERA PICTURES

koszula szyta

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Plusy i minusy szycia koszuli na miarę

Oczywiście największą zaletą stawiania na krawiectwo miarowe jest możliwość wyboru spośród kilkudziesięciu, kilkuset opcji. Prawdopodobieństwo uszycia przez kogoś innego, według identycznych wytycznych identycznej rzeczy jest podobne do trafienia szóstki w totolotka. Koszula szyta na miarę jest zawsze dobrana do naszych aktualnych wymiarów. Nie musimy wprowadzać, tak jak to jest w przypadku ubrań z wieszaka żadnych poprawek po jej zakupie. Od razu nadaje się do noszenia. Nie zawsze tak jest w przypadku ubrań kupionych w sieciówkach, sklepach. 

koszula szyta

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Tak jak w wielu innych aspektach naszego życia tak i w tym przypadku możemy znaleźć minusy. Jedną z głównych barier wejścia w w krawiectwo miarowe jest cena. Na pierwszy rzut oka jest zdecydowanie większa od koszul nabytych w sieciówkach, niemniej jednak jakość oraz fakt, że nie musimy już dokładać do naniesienia poprawek ukazuje racjonalną stronę poniesionych kosztów. Czasem warto jest zainwestować raz w dobrą koszulę i cieszyć się z niej przez lata. Dodatkowo praca i trud jaki krawiec musi włożyć, aby uszyć daną rzecz jest zdecydowanie większy. Kolejnym minusem jest czas. Przymiarki, określenie naszych preferencji a następnie okres oczekiwania na naszą koszulę jest zdecydowanie dłuższy. Jeśli planujemy skorzystać z szycia na miarę przed ważną uroczystością, warto o tym pomyśleć kilka tygodni przed nią. W innym przypadku możemy się nie wyrobić w czasie. W Dignito, pracowni gdzie została zamówiona moja koszula ten proces uzależniony jest od kilku czynników. W zależności czy udamy się w okresie gorączki ślubnej, czy będzie to okres zimowy – czas oczekiwania będzie się różnił. 

Podsumowanie

Szycie na miarę śmiało możemy zaliczyć do jednych z etapów budowania własnego stylu. Jeśli wiemy w jakim kierunku chcemy zmierzać, a odzież z wieszaka odbiega od naszej wizji – warto skorzystać z usług krawca. Barierą oczywiście może być często cena. Zdecydowana większość osób korzystających z tych usług to panowie o ustabilizowanym życiu zawodowym. Nie oznacza to jednak, że ten “płot” jest nie do przeskoczenia dla studenta, czy mężczyzn u progu swojej kariery. Często jako student potrafiłem zacisnąć pasa przez kilka miesięcy aby kupić sobie jakąś dobrą rzecz lub wyjechać na weekend ze znajomymi. Nie oznacza to, że od razu musimy rzucać się na głęboką wodę i za pierwsze zarobione pieniądze lecieć do krawca. Mi zajęło to kilka lat i ta koszula jest pierwszą rzeczą szytą od podstaw według moich wytycznych – z pewnością nie będzie ostatnią.