Warning: is_readable(): open_basedir restriction in effect. File(/home/albert/domains/4gentleman.pl/public_html/wp-content/themes/index.php/class-wp-locale-run.php) is not within the allowed path(s): (/home/albert/domains/4gentleman.pl:/tmp:/var/tmp:/home/albert/.tmp:/home/albert/.php:/usr/local/php:/opt/alt:/etc/pki) in /home/albert/domains/4gentleman.pl/public_html/wp-content/db.php on line 52
Nieformalne buty w modzie męskiej – męskie sneakersy – For Gentleman

Nieformalne buty w modzie męskiej – męskie sneakersy

7

Nieformalne buty w modzie męskiej – sneakersy męskie 

W jednym z materiałów pisałem, że czarne oxfordy to klasyka mody męskiej i powinny znaleźć się w każdej męskiej szafie. Buty te pasują do stylizacji eleganckich oraz tych o mniejszym stopniu formalności. Ale co zrobić jeśli chce się wrzucić na luz? Nieformalne buty w modzie męskiej też są niezbędne, a wprawieni eleganci zakładają je nawet do sportowych garniturów. Szczególnie ten trend jest widoczny na Włoskich ulicach – w Polsce, takie połączenie wciąż budzi duże emocje. 

Idąc podobną drogą co Włosi, stylizacje z eleganckimi butami, które w ostatnim czasie zdominowały blog, postanowiłem przełamać stylizacją z nieformalnymi butami nazywanymi również sneakersami. Oczywiście i w tej kategorii butów dostępne są różne modele obuwia, które nie zawsze będą pasować do stylizacji smart casualowych. Wybierając dla siebie buty w tej kategorii, chcąc je nosić do marynarki z dżinsami czy spodniami chino, warto pamiętać o ich dizajnie. Najlepiej wybrać sneakersy w jednolitym kolorze o smukłym kopycie. Dzięki temu cała sylwetka zachowa odpowiednie proporcje a buty nie będą odciągać uwagi od reszty stroju. 

granatowa marynarkaposzetkanieformalne buty

Do moich ulubionych marek, które produkują bardzo fajne i pasujące do stylizacji – nawet pod krawatem – sneakersy, należy firma New Balance. Jest to już kolejna para obuwia tej marki w mojej garderobie i nie ukrywam, że komfort ich noszenia jest naprawdę wysoki. Jest to jeden z czynników, który skłonił mnie do ich zakupu. 

Nieformalne buty – według mnie – wyglądają dobrze w tej konfiguracji. Fioletowy krawat bez podszewki, wykonany z grenadyny, dobrze prezentuje się na tle błękitnej koszuli i niebieskiej marynarki, która została zapożyczona od garnituru. Jest ona wykonana z mieszanki lnu i wełny, dzięki czemu ma mniejsze skłonności do gniecenia się niż te wykonane z czystego lnu. W teorii poszetka i mój krawat z grenadyny powinny do siebie nawiązywać kolorem lub materiałem. W praktyce nie jest to jedyna droga, aby zestaw wyglądał dobrze. Czasem krawat można dobrać do koloru skarpetek, spodni czy koszuli. Chinosy są natomiast wykonane z bawełny i mają mankiet. Idzie lato więc jasne spodnie to obowiązkowa pozycja w tym okresie i warto je mieć. 

zestawnieformalne butynieformalne butynieformalne butynieformalne butynieformalne buty

Na koniec chciałbym poinformować, że osoby, które planują zakup zegarka marki Daniel Wellington mają możliwość skorzystania z 15% rabatu na hasło „4gentleman”. Kod rabatowy jest aktywna do 15 kwietnia. Link do strony sklepu: www.danielwellington.com

Rzeczy, które prezentuję: 

Marynarka: Suit Supply 

Krawat: wykonany jest z grenadyny, pochodzi ze sklepu EleganckiPan.com.pl

Koszula: pochodzi ze sklepu Bexley 

Spodnie: no name

Buty: New Balance

Poszetka: Poszetka.com

Zegarek: Daniel Wellington

Aktówka: Sartolane

7 Komentarze
  1. Rafał Przetak mówi

    Kolorystycznie stylizacja jest dopięta na ostatni guzik. Super!

    1. Albert Borowiecki mówi

      Dzięki Rafał!

  2. Czarek Kukowka mówi

    A ja, jak baaardzo rzadko kiedy muszę się nie zgodzić. Niestety, uważam że w przypadku nawet casualowego krawata i marynarki dużo lepszym wyborem są brogsy. Tutaj to do siebie raczej nie pasuje.

    1. Albert Borowiecki mówi

      Jeszcze jakiś czas temu też postawiłbym na brogsy, chcę po prostu trochę przełamać stylizacje z eleganckimi butami. Raz na jakiś czas będą sie na blogu pojawiać podobne „eksperymenty” casualowe buty z marynarkami, czy inne konfiguracje. Czasem też pewnie pojawią się wpadki, ale to ryzyko niekonwencjonalnych połączeń.

  3. pawbuk6 mówi

    Może i się nie znam, ale podoba mi się ta stylizacja. Marynarka wygląda naprawdę świetnie – co to za model? Doskonale współgra z szalikiem – bardzo lubię to połączenie.
    Oczywiście głównym daniem są tutaj buty – jak dla mnie ta ich nieformalność absolutnie nie przeszkadza, a na mniej formalne sytuacje są idealne.
    Chętnie bym też zobaczył Twoją propozycję mniej formalnej stylizacji w połączeniu z białymi butami/podeszwami butów w stylu tenisówek.

  4. Aleksandra mówi

    Gratuluję interesującego bloga! Trafiłam tu nieprzypadkowo, bo dzięki artykułowi pana Jana Adamskiego i cieszę się, że pozwalasz sobie na trochę więcej luzu w stylizacjach. Jest jednak jedna rzecz, która rzuciła mi się w oczy i drażni mnie od rana, i muszę o niej napisać – za każdym razem kiedy piszesz o tym co prezentujesz w swoich stylizacjach pojawia się wyrażenie: „Rzeczy, które prezentuje”. I tutaj pojawia się problem bowiem, od razu zadaję sobie pytanie, kto prezentuje te rzeczy, bo myślałam, że właśnie Ty – model na zdjęciach, i autor wpisu. A więc zgodnie z zasadami koniugacji w języku polskim prawidłowe będzie wyrażenie: „Rzeczy, które prezentuję” – prezentuję (kto?) ja. Pozdrawiam serdecznie!

    1. Albert Borowiecki mówi

      Dziękuje za uwagę (bardzo słuszną). Będę o tym pamiętał. Również pozdrawiam!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

;