Pod białą koszulę powinno się zakładać jasno szary podkoszulek (nie t-shirt w końcu to nie to samo)
]]>Z tym podkoszulkiem sprawa jest nie taka oczywista. Ostatnio dość mocno debatowałem na ten temat z jednym czytelnikiem i nie zawsze jest to błąd. Głównie chodzi o to że jeśli go nie widać, to nie ma tej całej sprawy. Ale jednak białe koszule maja to do siebie, że wszystko uwydatnią.
]]>Już poprawione. Dzięki za info!!
]]>Pod względem eliminowania śladów potu, trudno mi się z tym faktem nie zgodzić. Słusznie też Pan podkreślił fakt, niewidoczności podkoszulka. Jeśli go nie widać to tak jak by go nie było. Niemniej jednak zarówno moja opcja bez podkoszulka jak i Pana z podkoszulkiem nic nie wskóra jeśli znajdziemy się w autobusie, ze sporą grupą ludzi, plus mocno grzejące słońce. Przy dużej potliwości nawet podkoszulek czasem może nie pomóc 🙂
]]>Moda modą, zasady zasadami, ale od 15 lat jestem w koszulach glownie bialych od rana do wieczora w pracy i nie wyobrazam sobie byc bez podkoszulka. Dla mnie nie ma nic gorszego jak widze mokre plamy potu na plecach i pod pachami a bardzo czesto je widze i niekoniecznie u siebie – niestety. Zgadzam sie, ze nie powinno byc widac sladow podkoszulka, dlatego preferuję telko cienkie elastanowe podkoszulki z krotkim rekawem lub zima z dlugim!!!! z malym wycieciem pod szyje tak aby nic sie nie odznaczalo. Zgoda ze ramiaczka podkoszulki na naramkach widac, ale cienkie podkoszulki po sama szyje i z rekawkami nie sa WCALE widoczne i nawet latem w nich chodze. Nie ma problemu z potem i zadnymi sladami
]]>I tu się nie zgodzę, bawełniana koszula dobrze przepuszcza powietrze a w upalne dni zakładając jeszcze podkoszulek wzmagamy potliwość naszej skóry.
]]>Fakt jest to zaleta noszenia białej podkoszulki w przypadku nadmiernej potliwości. Jeśli mamy na sobie do tego marynarkę ewentualnie kamizelkę, unikamy efektu prześwitywania. Dotyczy to głównie koszul białych. Warto jeszcze przy tym pamiętać o krawacie. Bez niego też to dobrze nie będzie wyglądać. Temat mimo swojej prostoty jest moim zdaniem ciekawym polem do dyskusji. Są plusy i minusy noszenia t-shirt’ów.
Poniżej zdjęcie, na którym widać że należy też pamiętać o krawacie, jeśli zakładamy podkoszulek.