Faktycznie z lepiej wykonanymi monkami się jeszcze nie spotkałem, najpierw je obejrzałem na żywo na tym samym jak się nie mylę evencie, a teraz już na własnych stopach się o tym przekonuje.
]]>Dokładnie ten model Yanko mierzyłem na jednym z eventów w Warszawie. Mam porównanie do innych eksploatowanych przeze mnie marek. Nic co miałem, może poza Trickersami, ktore kocham, nie ma podejścia. Nawet nie na miejscu będzie porównywanie do innych marek. No chyba, że weźmiemy na tapetę wysokie półki. Ale najwiekszą słabość to mam do longwingów w jasnym brązie i monków w każdym wydaniu. Dobrze zrobione monki biją stylistycznie wszystko !
]]>Pierwsze to buty Yanko, drugie Partenope a trzecie Szewska Pasja.
Osobiście wszystkie mi się podobają i we wszystkich komfort jest podobnych. W zależności od grubości skóry wymagają mniej bądź więcej czasu na rozchodzenie. Niemniej jednak przychylam się do opini i pierwsze wyglądają niezwykle okazale, szczególnie na żywo.