5.00 avg. rating (100% score) - 1 vote

Samo słowo Niezniszczalny nawiązuje do czegoś niezwykle trwałego. Coś co było, jest i trwać będzie. Słowa jakie kojarzą mi się z tym określeniem to stal, metal, hard ducha. Sam człowiek ze względu na budowę ciała, jak i cały organizm nie jest uznawany za niezniszczalnego. Ci, którzy za takich się uważali niejednokrotnie polegli. Od strony fizycznej, jest to praktycznie niemożliwe, ale od strony mentalnej – niezwiązanej z codzienną materią w najprostszej postaci już nie jest abstrakcją. Zaczyna nabierać sensu. 

niezniszczalny

Projekt Niezniszczalni realizowany z ramienia marki Remington dał mi wiele do myślenia. Coś co z perspektywy czasu wydawało się niemożliwe, stało się niezwykle realne. Pokonując trasę 12 kilometrów usianą przeszkodami poczułem się niezniszczalny. Na chwilę stałem się super bohaterem, bo tak się czuje każdy kto zmierzył się ze swoimi słabościami, wątpliwościami i co najważniejsze – pokonał je.

niezniszczalny

niezniszczalny  

Kolejną cechą czyniącą z ludzi niezniszczalnych jest współpraca w grupie. Biegu nie da się przebiec samemu. Sześćdziesiąt osób z czternastu różnych miast Polski zjechało się w jednym dniu do Warszawy, aby ukończyć Runmageddon. Mimo, że większość się nie znała. Nikt nie bał się wyciągnąć pomocnej dłoni do osoby, która biegła obok. Praca w grupie uczyniła ich niezniszczalnymi i pomogła przebiec ten niezwykle ciężki bieg. 

niezniszczalny niezniszczalny

Wpis ten jest podsumowaniem przygody, która trwała od ponad dwóch miesięcy. W tym czasie miałem swoje lepsze jak i gorsze dni. Bywały chwile zwątpienia, czy to w ogóle ma jakiś sens – otóż ma, i to wielki. Udało mi się dokonać czegoś, czego nie zrobiłem przez 27 lat mojego życia. Stanąć na starcie Runmageddonu i go przebiec. Jeśli ktoś się waha czy brać w tym udział, mam nadzieje, że rozwiałem jego wątpliwości. Warto czasem iść pod prąd.